30 grudnia, 2012

31,12,2012

Piszę dziś 30 Grudnia, ponieważ jutro nie będę mieć dostępu do internetu.

Chcę podziękować z całego serca 4 osobom, które były przy mnie cały rok i wspierały mnie jak mogły: Ewelinka, Marcia, Dawidek i Anula ;* Dziękuję Wam z całego serca za to, ze byliście i mam nadzieję, ze zostaniecie ze mną :*

Życzę wszystkim szampańskiej zabawy i Szczęśliwego Nowe 2013 roku ! :)

29 grudnia, 2012

29,12,2012

Tylko dwa dni zostały aby rozpocząć nowy rok, nowy okres w swoim życiu. Czekają nas trudności, problemy, ale też czekają na nas nowe wspomnienia, przyjaźnie, miłości. Po każdym roku jesteśmy bardziej świadomi siebie swojej wartości. Wiemy na czym stoimy, jak mamy radzić sobie z problemami. Każdy rok uczy nas czegoś nowego, doświadczamy prawdziwego życia. Co roku zaczynamy od nowa życie, mamy tak jakby ,,czyste konto" i tak dzieje się co 365 dni. Codziennie uczymy się czegoś nowego. Uczymy się kochać, szanować, ufać, ale i uczymy się być ostrożni w stosunku do pewnych osób. Znamy już na tyle siebie, aby wierzyć, że każdy rok to cudowna przygoda. :)


24 grudnia, 2012

Christmas wishes

Dziś nie będzie typowego postu. Ze względu na Święta Bożego Narodzenia, nie będę pisała pesymistycznie :P
Chciałabym złożyć wszystkim najserdeczniejsze życzenia, dużo dużo zdrówka miłości, kaski, moc prezentów i spełnienia marzeń na nowy 2013 rok. Moim przyjaciołom i znajomym też życzę wszystkiego co najlepsze :)
Oby ten 2013 rok był sto razy lepszy od tego, samych szczęśliwych chwil.
Wesołych Świąt ;* ;*

08 grudnia, 2012

Routine

Coraz częściej zdaję sobie sprawę z tego, że żyję rutyną. W moim życiu nie ma czasu na rozrywkę na wariację. Codziennie rano robię to samo. Wstaję rano, idę do sql, wracam do domu robię lekcje, jem obiad, uczę się, płaczę, przeglądam internet, idę spać. I tak codziennie. Nie mam osoby z którą mogę wyjść na spacer pośmiać się i najnormalniej w świecie wyżalić się i pogadać. Czas tak szybko gna do przodu, że nie mam czasu pomyśleć o sobie. Moja rutyna mnie przytłacza. Siadam z kubkiem ciepłej herbaty, książki i rozmyślam co by było gdyby.... Gdyby co? Gdybym nie popełniła paru błędów, gdybym się sprzeciwiła ludziom. Może teraz byłabym tak po prostu szczęśliwa. Czasem dopada mnie taka nazwijmy to ,,lekką depresją". Nie mam przyjaciół, nie mam drugiej połówki, nie mam nikogo do kogo mogłabym się zwrócić o pomoc w uratowaniu mnie przed ,,lekką depresją". Nie mam kogoś z kim mogę pogadać, tak szczerze i nie bać się, że nasza rozmowa pójdzie w świat. Żyję sama w 4 pustych ścianach, gdzie nikt nie chce mnie wysłuchać. 

06 grudnia, 2012

Jestem tylko sobą.

Czasem nie jestem sobą i do siebie mi daleko.
Czasem bywam przykra dla ludzi, których kocham.
Czasem robię coś wbrew sobie nie wiedząc dlaczego.
Czasem nieufna, by za chwilę naiwną się okazać. 
Czasem nie mówię głośno, mimo iż wszystko we mnie krzyczy.
Czasem wredna, mam wyrzuty sumienia.
Czasem mówię ,,Nie", chcąc powiedzieć ,, Tak".
Czasem ironiczna, potrafię ranić słowem.
Czasem boję się, że nie będę szczęśliwa. 
Czasem najbliższa, by za chwilę stać się daleka. 
Czasem zazdrosna, mimo woli.
Czasem jestem sobą, tylko i wyłącznie sobą. 

01 grudnia, 2012

I am that same person.

Niewyjaśnione sprawy bolą. Każdy z nas myśli ,,Jak będzie chciał/a to się odezwie". I tak jesteśmy bezsilni. Zamiast zabrać się i wyciągnąć pierwsi rękę. Jesteśmy tylko ludźmi i popełniamy błędy. Jedne są mniejsze drugie większe, ale popełniamy. Nie da się nad tym zapanować. Warto czasem wrócić i wyjaśnić te sprawy, nieważne jakby bolały to warto. Może coś się zmieni, może coś zyskamy a może coś stracimy i przepadnie. Ale warto próbować. Dałabym dużo aby cofnąć czas, aby na nowo się urodzić i przeżyć swoje życie tak jak Ja chcę a nie tak jak inni mi każą żyć. Jedne sprawy wyjaśniłam drugie są nadal zamknięte w szufladce i czekają na decyzję czy warto je wyjaśnić, bądź zostawić je w spokoju. Jestem tą samą osobą, może tylko trochę pewna siebie i własnych wartości. Ktoś może uznać to za abstrakcję, że jestem taka i taka, ale w głębi duszy nadal jestem tą samą osobą. Uśmiechniętą, roztrzepaną i pełną energii Duśką :) Warto zagłębić się w duszę osoby na której nam zależy albo, która jest dla nas ważna. To nie ja się zmieniłam to ludzie w okół mnie zaczęli postrzegać mnie za bardziej dojrzałą i to ich boli, że nie dam sobą kierować.