14 kwietnia, 2012

<>

Czasami fajne jest usiąść przy parapecie z kubkiem kakao i kocem i pomyśleć. Na spokojnie, bez żadnych złych emocji. Wtedy człowiek uświadamia sobie ile ma, ile stracił, bądź ile może zyskać. Patrząc w niebo myślę ile mam, ile straciłam przez swoje zachowanie, niepotrzebne zachowanie. Choć czasami inaczej się nie da. Po prostu ludzie są na tyle chamscy i dwulicowi, że nie rozumieją słowa ,,Nie wtrącaj się", ,,To nie Twoje życie" bądź ,,Nie masz nic innego do roboty jak wpieprzanie się w cudze życie?". Myślę, że takie osoby są mało pewne siebie i mało odważne, ponieważ zazdroszczą ludziom urody, inteligencji, nie wiem może ciuchów, kasy. Ale to się nie liczy. Liczy się wnętrze i jaką kto ma duszę, a nie kasa, czy najlepsze markowe ciuchy. Przemyślcie to...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz